Wybór ustnika

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Kupno nowego ustnika łączy się zawsze z pewnym ryzykiem, choćby dlatego, że w polskich sklepach nie można wybierać spośród kilkudziesięciu modeli i rozmiarów.
Z tego powodu należy być otwartym na wszelkie opinie, zwłaszcza dobrych muzyków.
Jeśli to możliwe, przed zakupem (zamówieniem) ustnika dobrze jest spróbować upatrzony model wcześniej, na przykład u kolegi – saksofonisty.
Nie należy pochopnie zmieniać ustników. Walory każdego można docenić dopiero po miesiącach grania.

Dobry ustnik kosztuje od 100 do 500 Euro. Raczej nie należy na nim oszczędzać. Odwdzięczy się pięknym brzmieniem, pewną intonacją i łatwością artykulacji.
Szukanie własnego, niepowtarzalnego brzmienia, dążenie do perfekcyjnej intonacji poprzez próbowanie wielu ustników przynosi wiele radości, satysfakcji (niekiedy rozczarowań).
Dlatego polecam eksperymentowanie z ustnikami. Najlepiej poprzez kupowanie ustników używanych (ale w przyzwoitym stanie).
Ustnik jest jednym z tych urządzeń, którym właściwe używanie nie szkodzi wiele. Dlatego warto przyglądać się ofertom sprzedaży, warto uczestniczyć w internetowej rotacji ustników, choćby przez ciekawość brzmienia. Pożyczanie ustników od kolegów w celu przetestowania ma sens, jeśli testowanie trwa długo, np. kilka miesięcy.Powyższe stwierdzenia nie dotyczą początkujących saksofonistów. Tu lepiej oprzeć się na kanonie dobrych ustników. I nie próbować nadrabiać własnych niedostatków ich zmianami. Jakie to ustniki? Jest ich sporo, ale na pewno bezpiecznie będzie zagrać na Vandoren, Meyer, Selmer, OttoLink.

Uwaga! Zmianę ustnika należy przeprowadzać dopiero po solidnym ustaleniu aparatu zadęcia. Sprawa brzmienia i intonacji jest niezwykle skomplikowana i tak naprawdę dopiero doświadczony saksofonista jest w stanie ocenić walory ustnika.

Autorytatywne opinie na temat ustników wypowiadane przez kilkumiesięcznych saksofonistów raczej ich ośmieszają. Inaczej mówiąc, dobry saksofonista pięknie zagra niemal na każdym ustniku, co najwyżej pokręci głową nad ułomnością materii.
Słaby saksofonista licho zagra na dobrym ustniku i będzie ogłaszał, że ten model mu „nie pasuje”…

Więcej na temat ustników w publikacji „Krzysztof Kralka. Saksofon. Ładny dźwięk i precyzyjna intonacja”.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz